Barania Góra - sierpień 2013
|
Statystyki
Relacja
Długi sierpniowy weekend zakończony był wypadem w góry.
W składzie Ewelina, Bilbo i ja ruszyliśmy w pobliski Beskid aby wejść gdzieś w miarę konkretnie i widokowo. Padło na Baranią bo spełniła wszystkie wymagane kryteria. Trasa przebiegła z przełęczy Szarcula, czerwonym GSB na szczyt i w dół do Wisły Czarne czarnym szlakiem łącząc go z Szarculą drogą przy zameczku Prezydenta RP. Odległość to ponad 20 km. Niby niezbyt wiele ale temperatura dawała się we znaki. Zwłaszcza biednemu psiakowi. Ludzi dosyć sporo ale tragedii nie było. Tragedia była z powrotem do domu Wiślanką. Na szczęście już po wszystkim a wypad zaliczamy do bardzo udanych.
|
| ||||||||

















