Na wypasie czyli: BYK W GALOPIE
  • indeks
  • Strona Główna
  • Menu
  • NEWS
  • Kontakt
  • WYPASY
  • Statystyki
  • Byczy Ekwipunek
  • O BYKU
  • BYCZE ZDOBYCZE
  • BLOG
  • Jastrzębie, Krucze, Stołowe

Gorce - styczeń 2025

Statystyki
Max wysokość
Przewyższenia
Ilość km
Dzień
Turbacz
​1310m
+ 992m
​- 738m
24km
1 dzień
Stare Wierchy
​985m
+552m
​-804m
21,3m
2 dzień

Relacja
 Miało być mroźnie i słonecznie. Na dzień przed wyjazdem prognozy zmieniły się na - pochmurnie i na plusie. 
Cóż. Nocleg zaklepany a sezon w styczniu trzeba rozpocząć także z delikatną nadzieją na jakieś widoki wyruszyłem sobotniego ranka do Rabki Zdroju. 
Na miejscu zameldowałem się tuż po siódmej. Parking  tzw. " Na szlaku" w górnej części miasta - rzeczywiście  jest usytuowany zaraz przy Głównym Szlaku Beskidzkim. Z tej właśnie trasy pierwszego dnia  miałem w ogóle nie schodzić.  Nocleg zarezerwowany zaklepałem  w Bacówce na Maciejowej. Tam też zameldowałem się po godzinie ósmej - dostałem klucz do pokoju, gdzie zrzuciłem zbędny balast, zjadłem śniadanie z kawą i wyruszyłem na wschód.  Po drodze zaliczyłem  (ale nie do końca) paskudną kawę w  Schronisku na Starych Wierchach i pognałem na Turbacz. Powrót po własnych śladach do Bacówki na Maciejowej. Pogoda - coś na plusie, wietrznie i  wbrew prognozom  - widokowo. Pułap chmur sporo powyżej pułapu Tatr więc było czym oczy nacieszyć.  Ludzi - niemało. 
Drugiego dnia Tatry i Babia pod pierzynką. Jeszcze cieplej i równie wietrznie.  Trasa tym razem po wczorajszych śladach na Stare Wierchy i dalej niebieskim szlakiem w dół  w kierunku  Rdzawki.   Na końcu/początku niebieskiego szlaku stacja benzynowa gdzie  po zapytaniu czy można coś wciągnąć na ciepło usłyszałem - "tak, mamy kokainę z mikrofalówki" :-) 
W garściach z  hot-dogiem i kawą - zszedłem z "CPN-u" asfaltem do Rdzawki skąd dalej od Kościoła począłem się wznosić zielonym szlakiem wzdłuż stacji drogi krzyżowej  aż do  połączenia szlaków zielonego z żółtym tuż przy Zakopiance.  Przedostatni etap to kilka kilometrów żółtym, leśnym i przyjemnym szlakiem, którym zszedłem do Rabki. Tam już ostatni etap przez urokliwy park zdrojowy i podejście czerwonym szlakiem GSB do samochodu. 
Udane i mocne rozpoczęcie sezonu. 

1 dzień
Obraz

2 dzień
Obraz

turbacz1.gpx
File Size: 119 kb
File Type: gpx
Pobierz plik

turbacz2.gpx
File Size: 110 kb
File Type: gpx
Pobierz plik

Wspierane przez Stwórz własną unikalną stronę internetową przy użyciu konfigurowalnych szablonów.
  • indeks
  • Strona Główna
  • Menu
  • NEWS
  • Kontakt
  • WYPASY
  • Statystyki
  • Byczy Ekwipunek
  • O BYKU
  • BYCZE ZDOBYCZE
  • BLOG
  • Jastrzębie, Krucze, Stołowe