Beskid Śląski - kwiecień 2014
|
Statystyki
Relacja
Po 7 miesiącach górskiego postu, przełamałem w końcu tą paskudną posuchę. W związku z problemami kręgosłupa nie mogłem poczłapać od jesieni. Teraz kiedy warunki są w miarę stabilne, mogłem zrobić wyjazd kontrolny.
Wybyłem z rana na Przęłęcz Szarcula pomiędzy Wisłą a Istebną, skąd uderzyłem na Kiczory i Stożek. Trasa do schroniska szlakiem czerwonym a z powrotem częściowo niebieskim - omijając Kiczory i potem znów czerwonym GSB. Pogoda wymarzona na spacer. Temperatura optymalna, widoczność niezła. W drodze powrotnej troszkę pokropiło ale nie na tyle żeby cokolwiek namokło. Ludzi nie za dużo. W schronisku standardowe 3 x K ;-) i to by było na tyle. Trzeba pomyśleć teraz nad czymś BARDZIEJ.
|
| ||||||||














