Beskid Wyspowy i Żywiecki - wrzesień 2025
Statystyki
Max wysokość |
Przewyższenia |
Ilość km |
Dzień |
Luboń Wielki 1022m |
+/- ok 700m |
ok 22km |
1 dzień |
Zbójecka Góra 644m |
+/- ok 500 |
ok 19km |
2 dzień |
|
Relacja
Początek września przyniósł mi kolejny etap GSB – tym razem z dodatkiem w postaci kawałka Beskidu Wyspowego.
Skład: Tomek i ja. Start – Rabka-Zdrój, parking przy dworcu autobusowym. Stamtąd ruszyliśmy zielonym szlakiem na Luboń Wielki. Pogoda prawie deszczowa – sporo chmur, rześko. Na szczycie mgła. W schronisku kawa i drugie śniadanie. Dalej poszliśmy niebieskim szlakiem do Jordanowa. Po drodze „klepnięty” jeszcze Luboń Mały. Ostatni odcinek prowadził asfaltem – miejscami wiejskim, miejscami miejskim. Pozytywnym zwieńczeniem dnia był nocleg w jordanowskiej Galerii. Warunki i cena bardzo dobre. Dla osób idących GSB w całości to wręcz wymarzone miejsce na spanie. Dzień drugi – pogoda podobna do tej z dnia pierwszego, może nieco lepsza. Najpierw wieża widokowa, potem czerwony szlak GSB – teren leśny, pagórkowaty, miejscami wiejski. Zakopiankę przekroczyliśmy metodą improwizowaną i weszliśmy na Zbójecką Górę (najwyższy punkt dnia). Reszta trasy to zejście do Rabki i spacer po kurorcie. Podsumowanie: dwa pozytywne dni. Pogoda nie wymęczyła temperaturą i nie wymoczyła deszczem. Rewelacyjny punkt noclegowy. Fajnie się szło i gadało. I jeszcze raz szło, i znów gadało – w sumie non stop. Do zaś. 1 dzień
2 dzień
|
Kilka fotek Tomka
| ||||


























