Wielka Fatra - Tłusta i Ostra - lipiec 2012
|
Statystyki
Relacja
Z planowanego dwudniowego wyjazdu wyszedł jednodniowy. Mam taki natłok obowiązków, oraz weekendów w pracy, że na przyjemności w terenie nie mogę sobie za bardzo pozwolić.
Tym razem niedziela była wielkofatrzańska. W składzie ja i Baca uderzyliśmy do Blatnicy skąd zwiedziliśmy południowo zachodni skrawek Wielkiej Fatry z Tlstą i Ostrą na czele. Z parkingu podeszliśmy kawałek asfaltem i ruszyliśmy górnym wlotem do niebiesko znakowanej ścieżki Janka Bojmira. Bardzo przyjemna trasa pośród skał i bukowych lasów. Troszeczkę przypominało mi to Górne Diery z tym że bez wody. Po przeszło godzinie wylądowaliśmy na Tłustej – 1373m n.p.m. Tam zrobiliśmy przerwę na posiłek i odpoczynek. Z masywu najładniej prezentuje się cała Mała Fatra Luczańska z Klakiem na czele, który jakiś czas temu dosyć wrednie nas potraktował. Idąc dalej zmieniliśmy kolor na zielony i uderzyliśmy pętlą na Ostrą. Ten szczyt spodobał mi się dużo bardziej. Z Zadniej Ostrej prezentuje się znakomicie. Ponadto odrobinę trzeba się na niego pogimnastykować a z wierzchołka widać bardzo ładnie Tlstą, oraz najwyższe wierzchołki Wielkiej Fatry, wspominaną Fatrę Luczańską oraz góry w okolicach Bańskiej Bystrzycy. Na Ostrych spędziliśmy trochę czasu kontemplując widoki, po czym dosyć szybkim tempem wróciliśmy na Chodnik Janka Bojmira i tym skończyliśmy nasz drugi wielkofatrzański wypad. Podsumowując: Pogoda optymalna – temperatura w sam raz do wędrówek. Pułap chmur wysoko nad naszymi głowami – dopiero pod koniec przywiało chmury deszczowe, które na wyjściu poczęstowały nas mżawką. Bardzo ładne rejony i bardzo sympatyczny wypad. Dzieki Baco. Oby wkrótce do zaś…
| |||||||||




















